(nie) zbiegi okoliczności

Pędzimy czasami przez to życie zapatrzeni w jakimś kierunku, może nawet wypatrujemy kilku rzeczy na raz, a nie dostrzegamy tego, co mamy blisko. Mam też wrażenie, że jako ludzie posiadamy jakąś (podejrzewam, że wyuczoną) cechę zamartwiania się i nie podchodzenia do spraw, które nas dotykają z innej perspektywy. A naprawdę na wiele rzeczy można by …

to takie polskie

GDZIE MY ŻYJEMY Żyjemy w dziwnym kraju. Kraju, w którym ludzie wierzący i wyznający Jezusa skaczą sobie do gardeł, prześladują, tryskają nienawiścią do innych, a już najbardziej tych, odbiegających od ich katolickiego standardu (notabene czym się różnimy od innych religii, które tak potępiamy). Nie jestem jakąś zagorzałą czytelniczką Pisma św. chociaż bywały w moim życiu …

iluzje

Nieumiejętność przyjmowania komplementów jest mimo wszystko znakiem z nie dość dobrze hulającym poczuciem własnej wartości. Jeżeli wydaje nam się, że mamy je na miejscu, to test przychodzi kiedy np. ktoś powie nam komplement. Co wtedy pojawia się w naszej głowie? Czy słyszymy zwykłe “dziękuję”, przyznanie nawet racji, czy od razu mamy gotowy scenariusz i odpowiedzi …

od nowa

MOŻNA Zawsze można zacząć wszystko od nowa. Każdy dzień daje nowe możliwości i zabiera stare, owszem. Ale z drugiej strony te różne doświadczenia, także przykre, kształtują nas w jakimś sensie i nasz charakter przy okazji też. Możemy uczyć się na własnych błędach żeby ich później nie popełniać. Nowych potknięć i pomyłek nie unikniemy ale nie …