uparty jak osioł

A ja uważam, że ten kto jest uparty jak ten osioł ma może nawet większą szansę na osiąganie w życiu sukcesów. I bez tej cechy, tak kontrowersyjnej i budzącej wiele dyskusji, może nawet emocji – nie da się niekiedy iść do przodu.

Zresztą moje wnioski są takie, że przeszkadza owa cecha tym, którzy po

1. sami ją posiadają i są dokładnie odbiciem lustrzanym tego, u kogo ją zauważają czy nawet wytykają,

2. nie posiadają takowej na stanie, a chcieliby i po prostu zazdroszczą.

Oczywiście często podświadomie.

Czytaj dalej uparty jak osioł

łamigłówka

Ciało i dusza

to cudowne twory. Współpracują ze sobą pełną parą tylko nie zastanawiamy się za często nad tym JAK i KIEDY to robią. Nie ma tak, że ciało choruje bez duszy (psychiki). Wszystko jest ze sobą połączone, powiązane i jak nawala psyche nawala też soma. Jeżeli nie słucha się głosu duszy lub głosu ciała (o co trudniej bo jednak choróbsko zmusza w końcu do tego) wtedy zaiste nie dostrzeże się powiązania. Ale

Czytaj dalej łamigłówka

jak w korcu maku

PODOBNE RÓŻNICE

A ja tak sobie myślę, że ludzie dobierają się w pary na zasadzie duchowych i energetycznych podobieństw. Nawet jak pozornie wydaje się, że są całkiem różni to okazuje się, po bliższym przyjrzeniu (lub jak kto woli głębszej analizie), że jednak mają wiele cech wspólnych i dobrali się jak w korcu maku. Tylko czasem bardzo mocno nie chcemy tego zobaczyć i zaprzeczamy (że jesteśmy niby tacy inni) 😉

Czytaj dalej jak w korcu maku

stracone szanse

DECYZJE

W zasadzie cały czas podejmujemy jakieś decyzje i dokonujemy jakichś wyborów. Mniejszych, większych ale jednak. Czasami może nawet nie zdajemy sobie sprawy, że ciągle to robimy ale są one składową częścią naszego życia. Nigdy też do końca nie wiemy, czy te z pozoru błahe i nieistotne nie zaważają bardziej niż sądzimy na naszym żywocie. Może nawet takie właśnie niby malutkie są niekiedy bardziej znaczące i jedna, jedyna mała decyzyjka zmienia bieg naszych zdarzeń bardziej niż przypuszczamy.

Czytaj dalej stracone szanse

operacja duchowa na otwartym mózgu

WYZWANIE

Postanowiłam podjąć pewne wyzwanie wytoczone mi przez moją mamę. Czytelnicy, którzy u mnie bywają zapewne pamiętają, że jest ona psychoterapeutką i nie będę ukrywać, że bardziej lub mniej ochoczo korzystam z jej wiedzy i mądrości. Bardziej kiedy to, co mówi od razu mi pasuje i czuję, że te różne sposoby na radzenie sobie z życiem odpowiadają mi od razu. Mniej bo czasami powie coś, czego nie chcę usłyszeć, coś z czym mój wewnętrzny krytyk się nie zgadza ale tylko dlatego, że wie, iż jest to prawda. I wtedy mnie to wkurza.

Czytaj dalej operacja duchowa na otwartym mózgu

toksyczny wampir

Niestety czasami trafia się w naszym otoczeniu jakiś toksyczny wampir. Taki ktoś, kto zatruwa nam życie i od kogo nie jest tak łatwo się uwolnić. Tym bardziej jak stanowi jakąś odnogę rodziny i nawet jak wydaje nam się, że kontakt został zerwany to jednak pojawia się na powrót. Do tego świetnie (przynajmniej przez jakiś czas) maskuje się i udaje, że się zmienił. A czym bardziej ktoś dobry (i naiwny) tym bardziej takiemu wierzy. Zwłaszcza jak chodzi np. o takie rodzeństwo czy rodzica. I szanse daje się w nieskończoność, a im więcej taka osoba ich dostaje tym podlejsza się (czasem) staje. I pozwala sobie na coraz więcej.

Czytaj dalej toksyczny wampir

figle podświadomości

Niektórzy ludzie nie rozumieją jak i że ta podświadomość może nami sterować. Wielu wydaje się, że kumają w teoretycznych rozmowach, a w praktyce buntują się przeciw temu i stają okoniem. Oczywiście, że łatwo się gada ale z drugiej strony to, że człowiek czasem nie postępuje wbrew  regułom nie znaczy, że nie wie co się z nim dzieje.

I to, czego się wypieramy jest tym, nad czym dobrze by było się zastanowić.

Czytaj dalej figle podświadomości

niezmienne zmiany

Tak naprawdę większość ludzi boi się zmian i jeżeli nie świadomie to podświadomie przeraża nas stawianie czoła nowym wyzwaniom. Co innego te zaplanowane (chociaż te też lubią się wypiąć) i wyczekiwane jako cuda objawione.

Inne mamy za zło konieczne, przynajmniej na początku bo jednak

im dłużej się z nimi oswajamy to zaczynamy nawet doceniać ich moc.

Czytaj dalej niezmienne zmiany

damski bokser

Przemoc rodzi przemoc – to znane hasło, o którym większość z nas wie. Czy jednak na pewno odnosi się do wszystkich przypadków? A co z kobietami, które doświadczają jej w domach od mężczyzn, którzy zostali ich partnerami czy mężami?  Wiele z ofiar nikogo nigdy nie biło, nie bronią się nawet lub robią to bardzo słabo, a trafia im się w udziale taki damski bokser. Cicha przemoc odbywa się w czterech ścianach i najczęściej wiedzą o niej tylko domownicy.

W ciągu tygodnia giną w Polsce trzy kobiety z powodu przemocy domowej – podaje Instytut Wymiaru Sprawiedliwości.

Czytaj dalej damski bokser