psychologia herbaciana

big mama big problem / czyli coś o miłośniczkach miłości

Pewna niewdzięczna rola Tym razem chciałam Wam napisać parę słów o pewnej roli jaką często przybierają kobiety w związkach zupełnie nieświadomie. I oczywiście wiele się nie zgodzi, spora ilość orzeknie, że “mnie to nie dotyczy”, a część po prostu nie wykazuje takich tendencji (szczęściary!). Jednak są kobiety, które kochają tę swoją rodzinę ponad wszystko i …

herbatyzm psychologia herbaciana

życzenia nie warte spełnienia

Tak naprawdę cały czas wypowiadamy jakieś życzenia. Często robimy to zupełnie nieświadomie, bo mogę to być np. sądy o innych, a mówiąc źle o kimś czy wytykając komuś namiętnie błędy, życzymy źle w ogólnym rozrachunku sobie. Bo wszystko do nas wraca i nie warto złorzeczyć, wydawać wyroki i bawić się w pana boga. Warto natomiast …

herbatyzm psychologia herbaciana

(nie) zbiegi okoliczności

Pędzimy czasami przez to życie zapatrzeni w jakimś kierunku, może nawet wypatrujemy kilku rzeczy na raz, a nie dostrzegamy tego, co mamy blisko. Mam też wrażenie, że jako ludzie posiadamy jakąś (podejrzewam, że wyuczoną) cechę zamartwiania się i nie podchodzenia do spraw, które nas dotykają z innej perspektywy. A naprawdę na wiele rzeczy można by …

bolityka herbatyzm

to takie polskie

GDZIE MY ŻYJEMY Żyjemy w dziwnym kraju. Kraju, w którym ludzie wierzący i wyznający Jezusa skaczą sobie do gardeł, prześladują, tryskają nienawiścią do innych, a już najbardziej tych, odbiegających od ich katolickiego standardu (notabene czym się różnimy od innych religii, które tak potępiamy). Nie jestem jakąś zagorzałą czytelniczką Pisma św. chociaż bywały w moim życiu …

herbatyzm

iluzje

Nieumiejętność przyjmowania komplementów jest mimo wszystko znakiem z nie dość dobrze hulającym poczuciem własnej wartości. Jeżeli wydaje nam się, że mamy je na miejscu, to test przychodzi kiedy np. ktoś powie nam komplement. Co wtedy pojawia się w naszej głowie? Czy słyszymy zwykłe “dziękuję”, przyznanie nawet racji, czy od razu mamy gotowy scenariusz i odpowiedzi …

matka beatka psychologia herbaciana

pierwszy dzień

Myślałam, że będę wyć ale nie wyłam. Chyba wyryczałam się już wcześniej, w lesie, który wszystko przyjmie i każdą wykapaną łzę rozumie (zresztą i te wysychają od nadmiaru używalności). Nie chciałam robić z siebie beksy i mazgaja naczytana poradami jakoby to źle na niego zadziałać miało. I coś w tym jest, dzieci czasem nie łapią …