(nie)oczywiste różnice

Z życia plażowiczki 😉

Uwaga Mamo, są 2 (no może 3) brzydkie wyrazy, w tym na “de”, którego nie lubisz 😉  

Nikt mi tam nie wmówi, że nie ma różnic pomiędzy kobietami i mężczyznami i owszem, ludźmi jesteśmy takimi samymi i wiele emocyj przeżywamy podobnych czy identycznych. Kochamy, cierpimy, złościmy się itepe. Trwają jednakże od lat spory czy nasze mózgi funkcjonują tak samo czy inaczej i co i rusz jakieś badania potwierdzają lub zaprzeczają innym. Bo niby te półkule funkcjonują nieco odmiennie, “niby” bo ostatnio czytałam, że jednak nie. Więc jak na moje oko to są (nie)oczywiste różnice lecz stanowcze jednak odmienności w postrzeganiu rzeczywistości…

Czytaj dalej (nie)oczywiste różnice

łamigłówka

Ciało i dusza

to cudowne twory. Współpracują ze sobą pełną parą tylko nie zastanawiamy się za często nad tym JAK i KIEDY to robią. Nie ma tak, że ciało choruje bez duszy (psychiki). Wszystko jest ze sobą połączone, powiązane i jak nawala psyche nawala też soma. Jeżeli nie słucha się głosu duszy lub głosu ciała (o co trudniej bo jednak choróbsko zmusza w końcu do tego) wtedy zaiste nie dostrzeże się powiązania. Ale

Czytaj dalej łamigłówka

od nowa

MOŻNA

Zawsze można zacząć wszystko od nowa. Każdy dzień daje nowe możliwości i zabiera stare, owszem. Ale z drugiej strony te różne doświadczenia, także przykre, kształtują nas w jakimś sensie i nasz charakter przy okazji też. Możemy uczyć się na własnych błędach żeby ich później nie popełniać. Nowych potknięć i pomyłek nie unikniemy ale nie musimy powielać starych.

Czytaj dalej od nowa

jak w korcu maku

PODOBNE RÓŻNICE

A ja tak sobie myślę, że ludzie dobierają się w pary na zasadzie duchowych i energetycznych podobieństw. Nawet jak pozornie wydaje się, że są całkiem różni to okazuje się, po bliższym przyjrzeniu (lub jak kto woli głębszej analizie), że jednak mają wiele cech wspólnych i dobrali się jak w korcu maku. Tylko czasem bardzo mocno nie chcemy tego zobaczyć i zaprzeczamy (że jesteśmy niby tacy inni) 😉

Czytaj dalej jak w korcu maku

stracone szanse

DECYZJE

W zasadzie cały czas podejmujemy jakieś decyzje i dokonujemy jakichś wyborów. Mniejszych, większych ale jednak. Czasami może nawet nie zdajemy sobie sprawy, że ciągle to robimy ale są one składową częścią naszego życia. Nigdy też do końca nie wiemy, czy te z pozoru błahe i nieistotne nie zaważają bardziej niż sądzimy na naszym żywocie. Może nawet takie właśnie niby malutkie są niekiedy bardziej znaczące i jedna, jedyna mała decyzyjka zmienia bieg naszych zdarzeń bardziej niż przypuszczamy.

Czytaj dalej stracone szanse

dont panik

MAMA

Tak się czasem zastanawiam czy wszystkie matki to swego rodzaju panikary? Czy jestem jakimś szczególnie beznadziejnym przypadkiem? Nigdy zresztą nie należałam do jakichś wybitnie odpornych osób ale lęk o własne dziecko kiedy coś się dzieje przechodzi czasem ludzkie pojęcie.

Czytaj dalej dont panik

przytul siebie

Odrzucenie przez rodzica wywiera na życie człowieka ogromny wpływ. Oczywiście najbardziej przerąbane mają osoby kiedy uczyniło to oboje rodzicieli no i odtrącenie przez matkę ma jeszcze inny wydźwięk.

Czytaj dalej przytul siebie

śladami przodków

Dużo nam się wydaje…

Otóż nie zawsze wszystko w życiu jest takie oczywiste i takie, jakie nam się wydaje, że jest. Czasami coś, co z pozoru odbieramy jako negatywne, złe, ronimy nawet łzy – w konsekwencji wychodzi nam na dobre.

Czytaj dalej śladami przodków

operacja duchowa na otwartym mózgu

WYZWANIE

Postanowiłam podjąć pewne wyzwanie wytoczone mi przez moją mamę. Czytelnicy, którzy u mnie bywają zapewne pamiętają, że jest ona psychoterapeutką i nie będę ukrywać, że bardziej lub mniej ochoczo korzystam z jej wiedzy i mądrości. Bardziej kiedy to, co mówi od razu mi pasuje i czuję, że te różne sposoby na radzenie sobie z życiem odpowiadają mi od razu. Mniej bo czasami powie coś, czego nie chcę usłyszeć, coś z czym mój wewnętrzny krytyk się nie zgadza ale tylko dlatego, że wie, iż jest to prawda. I wtedy mnie to wkurza.

Czytaj dalej operacja duchowa na otwartym mózgu

toksyczny wampir

Niestety czasami trafia się w naszym otoczeniu jakiś toksyczny wampir. Taki ktoś, kto zatruwa nam życie i od kogo nie jest tak łatwo się uwolnić. Tym bardziej jak stanowi jakąś odnogę rodziny i nawet jak wydaje nam się, że kontakt został zerwany to jednak pojawia się na powrót. Do tego świetnie (przynajmniej przez jakiś czas) maskuje się i udaje, że się zmienił. A czym bardziej ktoś dobry (i naiwny) tym bardziej takiemu wierzy. Zwłaszcza jak chodzi np. o takie rodzeństwo czy rodzica. I szanse daje się w nieskończoność, a im więcej taka osoba ich dostaje tym podlejsza się (czasem) staje. I pozwala sobie na coraz więcej.

Czytaj dalej toksyczny wampir